Opublikowano Dodaj komentarz

PRZEGLĄD CIAŁA – CZY WARTO?

Sezon startowy zbliża się bardzo szybko. Trening biegowy, triathlonowy, kolarski czy wszystko na raz zajmuję dużą część Twojego życia. Spędzamy wiele godzin na katowaniu swojego ciała, mięśni, a także umysłu. Obojętnie czy trenujemy rekreacyjnie czy zawodowo powinniśmy co jakiś czas zrobić „przegląd” swojego ciała . Dobrze „naoliwiona maszyna” będzie mniej podatna na kontuzje i bardziej efektywna podczas treningów.

Jeśli Jesteś zawodowcem to sprawa jest jasna. Masz obowiązek wykonywania badań okresowych. Wszystko to reguluje Ustawa o sporcie kwalifikowanym z 2005 roku. Zupełnie inaczej jest jednak z amatorami takimi jak ja. Skupmy się zatem na osobach, dla których sport to dodatek do codzienności.

Uprawianie sportu przynajmniej trzy razy w tygodniu na każdym poziomie sportowym powinno  wpisywać w kalendarz okresowe badania. Osoby amatorsko startujące w zawodach nie zawsze biorą udział w takich , które nakazują przedstawienia orzeczeń lekarskich, trenują w zaciszu prywatnych sal gimnastycznych czy siłowni. Najczęściej musimy podpisać ten sam papierek z oświadczeniem, że jesteśmy zdrowi. Tylko ile osób z nas tak na 100% jest świadoma swojego aktualnego stanu zdrowia? Nie musimy mieć do tego zgody lekarskiej, choć w interesie każdego z nas powinno być regularne kontrolowanie, szczególnie gdy ćwiczymy intensywnie. Jazda po 100 kilometrów czy bieganie maratonów jest dużym wysiłkiem dla naszego organizmu.

Jeśli mamy problem z doborem badań, na początek warto wybrać się do lekarza rodzinnego. Porozmawiać, opowiedzieć czego oczekujemy od badań, jaki sport obecnie uprawiamy oraz w jakim wymiarze czasowym. Na podstawie krótkiego wywiadu lekarz powinien bez problemu skierować nas na podstawowe badania, które otworzą nam drogę do dalszego przeglądu ciała. Czasem jednak mamy wrażenie, że lekarz internista nie spełnił naszych oczekiwań wtedy warto wybrać się do lekarza medycyny sportowej. W każdym większym mieście znajdziemy ośrodek, gdzie przyjmuje ów specjalista. Współpracuje on z lekarzami różnych specjalizacji, których wskaże w razie potrzeby. Tam możemy też założyć kartę zawodnika, która pozwoli nam kontrolować wyniki na przestrzeni lat. Będzie też potrzebna ona w razie chęci wyrobienia licencji zawodniczej np. do startów w Mistrzostwach Polski w Półmaratonie czy w wielu triathlonach na terenie Polski.

Badania, które warto robić podczas „przeglądu” ciała:

  • ogólne badanie lekarskie,
  • pomiary antropometryczne,
  • Echo serca,
  • EKG spoczynkowe,
  • EKG wysiłkowe,
  • przegląd stomatologiczny,
  • morfologia, OB, mocz, cukier.

Od czasu do czasu warto też odwiedzić okulistę. Niech na wszelki wypadek sprawdzi czy wszystko jest okej. Zwłaszcza jak wiele godzin spędzamy przez komputerem.

Dlaczego uważam badania za konieczność?
Sprawdzanie swojego ciała może szybko zdiagnozować problemy, które ukrywają się i powoli, od środka nas wyniszczają. Negatywne czynniki które mogą wpłynąć na osiągane wyniki i codzienne samopoczucie. Monitorując stan naszego organizmu możemy szybciej działać lub całkowicie wykluczyć większe dolegliwości związane czy to z niedoborem witamin czy innymi zmianami.  To tylko początek góry lodowej. Miejmy nadzieję, że regularne badanie, co najwyżej wykryją lekkie odchylenia od normy niż poważne choroby.

Warto badać się nie tylko dla siebie i wyników, ale także dla naszych bliskich i rodzin. Niech mają pewność, że nasze uprawianie sportu jest dla zdrowia dobre, a nie wyniszczające.

Autor Piotr Myślak

 

Dodaj komentarz